O nas

Wybiegani.pl to blog o bieganiu i zdrowym odżywianiu prowadzony przez parę. W zdrowy tryb życia wchodzimy małymi kroczkami, a w bieganiu widzimy coś więcej niż tylko osiągane czasy. Działamy i rozwijamy się razem, a ja(Monika) to wszystko „przelewam na papier”.

Monika

Mam 26 lat, a moja biegowa przygoda rozpoczęła się zupełnie przypadkiem. Mimo walki z oddechem i własną psychiką pokochałam czas spędzony na trasie. Cieszę się z każdego dodatkowego kilometra, który jestem w stanie przebiec bez zatrzymania się.

Niestety w 2016 roku miałam mały wypadek, skręciłam kostkę oraz złapałam poważną kontuzję kolana. Pierwsze opinie lekarzy dawały jasny wyrok: nigdy więcej biegania. Jednak nie poddawałam się. Prawie dwa lata spędzone na regeneracji i rehabilitacjach w końcu pozwoliły mi wrócić na trasę. Niestety z bagażem większym o prawie 10 kilogramów. To moja własna porażka, z którą od pewnego czasu walczę. Tym razem jednak postanowiłam się lepiej przygotować. Spędziłam godziny na czytaniu przeróżnych książek oraz wypowiedzi specjalistów. Szkolenia, fora, blogi i gazety. Wiele dowiedziałam się na temat treningów oraz diety.

Postawiłam na dobrą rozgrzewkę i spokojne treningi. Nie potrafię opisać tego jak bardzo cieszyłam się, kiedy w ciągu pierwszych 2 tygodni udało mi się przebiec ciągiem 3 kilometry, a potem udało mi się urwać całe 6 minut od pierwszego czasu. Tą metodą będę dokładać powoli kilometry, aż uda mi się przebiec półmaraton. Przy tym wszystkim niesamowicie wspiera mnie mój partner Rafał, który mimo znacznie większych mocy przerobowych, dzielnie biega w moim tempie. W dodatku w chwilach zwątpienia potrafi mnie nieźle zmotywować.

Rafał

Ma 26 lat, uwielbia gadżety i motoryzację, a sport zawsze przewijał się w jego życiu. W młodości godziny spędzał na boisku z piłką i chętnie brał udział w szkolnych zawodach biegowych. Potem pojawiła się trudna rzeczywistość, a na aktywność pozostawało coraz mniej czasu. Aby móc trenować postanowił zamienić nasz garaż we własną domową siłownie. Była duża motywacja i regularne treningi.

Niestety ze względów zdrowotnych na kilka miesięcy musiał przerwać swoją przygodę ze sportem. Spowodowało to spory spadek formy, ale stało się też świetną motywacją do ponownego sportowego zrywu.

Najbardziej uwielbia ten moment, kiedy zakłada słuchawki na uszy i zaczyna biec. Lubi gadżety i statystyki. Chętnie porównuje osiągane wyniki i sprawdza progres. To on stoi za naszymi planami treningowymi.

Tego bloga stworzyliśmy po to, aby dzielić się z Wami nieco innym podejściem do sportu. Pokażemy Wam jak pary mogą razem aktywnie spędzać czas. Zobaczycie tu jak powoli zmieniamy swoje życie i małymi krokami wchodziliśmy z zdrowe odżywianie. Przez te wszystkie przygody zaczęliśmy doceniać jak ważne jest zdrowie i dobre samopoczucie.

Uwielbiamy statystyki, ale bardziej patrzymy na te związane z tętnem i przygotowaniem wydolnościowym. Czas znajduje się na dalszych miejscach. Na wagę zaglądamy tylko z ciekawości, dla nas liczą się zmiany widoczne w lustrze. Wychodzimy z założenia, że wstydzić powinni się Ci co siedzą w domu, a nie osoby, które wychodzą na trening i biegają wolno. Jeśli uda nam się zmotywować choć jedną osobę do tego, aby wstała z kanapy to będzie to sukces!

 

Zainteresowanych reklamą na naszym blogu zapraszamy do zakładki Współpraca.